PHOTO: JAKUB ORZECHOWSKI / SE / EAST NEWS ZWIERZYNIEC 37 LETNIEMU PANU ROMANOWI WOZNEMU NIE PODOBA SIE ZE POLMOS OBNIZYL LICZBE PROCENTOW W JEGO ULUBIONYM ALKOHOLU CYTRYNOWCE Z 36 NA 34 % NIE OBNIZAJAC CENY TRUNKU N/Z PAN ROMAN WOZNY Z CYTRYNOWKA JEST ZGODA NA PUBLIKACJE WIZERUNKU 03/11/2011

„Sąd UE uznał w czwartek, że polska nazwa alkoholi, w tym wódki „Lubelska”, jest zbyt podobna w wymowie do niemieckiej marki „Lubeca”, co może być mylące dla klientów, i odrzucił wniosek o jej rejestrację w charakterze unijnego znaku towarowego.

W 2013 r. przedsiębiorstwo Stock Polska, producent m.in. wódki „Lubelska”, a także alkoholi smakowych pod tą samą nazwą, wniosło do Urzędu Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO) o rejestrację graficznego znaku „Lubelska” jako unijnego znaku towarowego dla swoich napojów alkoholowych. Znak składa się z czarnych liter pisanych po łuku, a nad literą „e” i „l” umieszczona jest złota korona.

Sprzeciw wobec rejestracji tego znaku zgłosiło jednak niemieckie przedsiębiorstwo Lass & Steffen GmbH Wein- und Spirtuosen-Import, tłumacząc, że już w 1985 r. zarejestrowało słowny znak towarowy „Lubeca” także dla alkoholi. W następstwie zgłoszonego sprzeciwu EUIPO oddalił wniosek Polaków, argumentując, że podobieństwo fonetyczne obu nazw może być mylące dla klientów, tym bardziej że chodzi o tę samą grupę produktów, czyli alkohole.”

CZYTAJ WIĘCEJ: Nie będzie wódki „Lubelskiej” w całej UE bo uniokratom nie podoba się nazwa.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ