Elon Musk, filantrop, przedsiębiorca, założyciel kilku dużych firm tj. Paypal czy SpaceX, wierzy w połączenie ludzkiego mózgu z komputerem. W wyniku wciąż rozwijającej się technologii, jedyną szansą według Musk’a*, aby za nią nadążyć, jest stworzenie interfejsu komputer-mózg.

Jose Delgado, hiszpański profesor psychologii na Uniwersytecie Yale, był pierwszą osobą specjalizującą się w implantacji elektronicznych urządzeń posiadających wpływ na pracę mózgu.  Delgado przeprowadził eksperyment z bykiem, któremu wszczepił w ciało mikroczip. Poprzez wysyłanie informacji do czipu, był w stanie wpłynąć na zachowanie byka.

Wszczepialny implant do ciała może służyć jako interfejs mózg-komputer. Wyobraźmy sobie, jakie implikacje niosłoby ze sobą wszczepienie takich implantów do ciała całej populacji, albo przynajmniej większości. Badaczka kontroli umysłu Dr. Rauni Kilde twierdzi, że wszelka myśl, percepcja, manifestuje określony potencjał w mózgu i jego polu elektromagnetycznym. Wysyłając stymulacje sygnałów elektromagnetycznych do mózgu poprzez implant/microchip, można wywołać określone fale mózgowe, które dekodowałyby pożądane zachowanie, stan psychiczny i fizyczny. Tak, można by w takim przypadku uczynić z ludzkiej istoty kompletną, biologiczną maszynę podatną na wszelkie informacje płynące z zewnątrz. Ogół populacji jest już stopniowo przygotowywany do implantacji micro chipów pod różnymi pretekstami.

Implant wszczepiony w ciało jest nieustannie w trybie „on-line” tzn. istnieje możliwość zlokalizowania go z dowolnego miejsca na ziemi przez 24 godziny na dobę. Jest to dobra wymówka dla rodziców, którzy mogliby zostać zmanipulowani do zaszczepienia swoich dzieci, które w razie zaginięcia mogłyby zostać niemal natychmiastowo namierzone.

Istotną ideą jest również to, że implant ten może zastąpić niemal cały nasz portfel, wliczając to nasz dowód osobisty, prawo jazdy, oczywiście pieniądze i karty kredytowe, a nawet kartę pacjenta.

Ludzie na ogół słysząc takie rzeczy, nie weryfikując przekazanych informacji natychmiast je odrzucają reagując śmiechem lub zwyczajnie stwierdzając, że to niemożliwe. Cóż, fakty mówią jednak  same za siebie. W 2014 roku w BBC ruszyła propaganda mająca na celu zachęcić ludzi do wszczepienia sobie micro chipu, a bynajmniej odebrać go w pozytywnym świetle. Artykuł przedstawiał m.in. mężczyznę z zaimplantowanym chipem, którym mógł odpalić swój motocykl. Przedstawiono również firmę, w której pracownicy zamiast używać kart magnetycznych, otwierali drzwi za pomocą chipa wszczepionego w rękę. W zeszłym roku na kanale NBC pojawił się ekspert od elektroniki Stuard Lipoff, który jasno odniósł się do micro chipów dla ludzi: „Ludzie powinni mieć świadomość, że obecnie wykonuje się testy. Wojsko nie tylko bada ale już wykorzystuje ich właściwości. To nie jest kwestia, czy to się stanie, tylko tego kiedy” Lipoff ponadto twierdzi, że chipy są po prostu aktualizacją kodów kreskowych.

Obecnie na całym świecie podejmowane są kroki, które mają na celu usunięcie gotówki i zastąpienie jej formami elektronicznymi tj. płacenie przez Internet, kartą lub smart fonem, co ostatnio zyskuje coraz większą popularność. Nicolas Rockefeller, wywodzący się z bankierskiej rodziny Rockefellerów, w rozmowie z reżyserem filmowym Aaronem Russo powiedział, że ostatecznym celem ich działań jest wszczepienie wszystkim na planecie chipów RFID, tak aby wszystkie finanse znajdowały się pod ich kontrolą. I jeśli ktokolwiek sprzeciwiałby się ich działaniom, po prostu wyłączono by mu chip. Bez środków finansowych przeżycie w tym świecie jest praktycznie niemożliwe.

Jeśli ludzkość się nie przebudzi i dojdzie do masowej implantacji micro chipów, nastąpi koniec rasy ludzkiej, takiej jaką ją znamy, a wolność myśli, przekonań i życia wykraczającego choćby w niewielkim stopniu poza ramy systemu będzie niemożliwe. Narodzi się Nowy porządek świata.

 

Kamil Bykowski

ZOSTAW ODPOWIEDŹ